Szanowny Panie!
Ponieważ ostatnio wysłany list do Pana wrócił, wysyłam teraz na wszystkie
adresy, podane w ostatnim e-mailu.
Dziekuję za tak szybka i szczerą odpowiedz..
Jestem juz po 50-tce, ale czuje się jeszcze młodo. Tak jak wspomniałam sytuacja
w jakiej się obecnie znalazłam /brak pracy od 20.VIII.2009r./ zmusza mnie do
zmiany miejsca pracy, jak też miejsca zamieszkania i pobytu / nawet za granicą/.
Mam jednak wielka nadzieję w Panu. Moze zna Pan lub Pana znajomi jakaś rodzine,
gdzie bym mogła zająć sie prowadzeniem domu, badz zajac sie opieka osób
starszych. Mam też wieloletnie doswiadczenia w stowarzyszeniach działajacych na
rzecz osób niepełnosprawnych. Chętnie zajme sie nawet strzątaniem mieszkań a
nawet grobów na cmentarzach, gdzie nie wymadana jest znajomość języka. Część
swego czasu tak jak wspomniałam w liscie przeznacze na prace społeczna jako
wolontariuszka w organizacji na danym terenie..
Z poważaniem
Grażyna